bag-1853847_1920

7 torebkowych grzeszków…

Dzisiaj artykuł luźny, kobiecy, nie ma co się rozpisywać, tylko przejdźmy do meritum…

Każda kobieta w swojej torebce ma mnóstwo potrzebnych (tych mniej również :D) przedmiotów. Zaglądając do niej często odnajdujemy zaginiony Titanic, obiekty muzealne i wiele tego typu atrakcji. Jednak z nadmiarem bagażu lepiej nie przesadzać drogie Panie, kręgosłup mamy jeden! Dlatego poniżej zamieszczam humorystyczną listę tego, co obowiązkowo ląduje w mojej torebce! Zapraszam do zwiedzania…

 

1. Portfel itp- rzecz jasna, wyjaśnienia nie wymaga. Gotówka i dokumenty muszą być zawsze pod ręką. Nigdy nie wiem, kiedy uśmiechnie się do mnie sukienka, czy lakier do paznokci.

2. Chusteczki- jako osoba ciągle coś rozlewająca, nie potrafię wyobrazić sobie bez nich życia, dlatego na dobre zagościły w moim podręcznym bagażu. Warto je mieć przy sobie, gdy zobaczysz zabójczo przystojnego faceta… z dziewczyną… łzy lepiej wytrzeć w chusteczkę niż w bluzkę Versace.

3. Kartka i długopis- czyli „coś do pisania”… nagły pomysł, cudowne olśnienie… i zacięty telefon? To już nie problem, ponieważ mam elementy zastępcze. Poznajecie mężczyznę życia, już wymieniacie się telefonami/ facebookami… ale wyładowała Ci się komórka? Masz kartkę i długopis, a odręczne pismo księcia z bajki z pewnością posłuży jako cudowna pamiątka!

4. Picie- nie mam tu na myśli alkoholu, tylko rożnego rodzaju soki, czy wody. Jako, że jestem studentką i życie w dużym mieście, wśród młodych ludzi, którzy lubią poimprezować nie jest mi obce… baaa, zdarza mi się chodzić na zajęcia na kacu, dlatego doceniam wartość wszystkich płynów lekkich i zawsze mam jeden przy sobie!

5. Słuchawki- urządzenie do teleportacji, antydepresant, inny świat… nie wiem jak jeszcze można nazwać ten cudowny wynalazek. W wielu sytuacjach ratował moje serce przed nadmierną dawką stresu, przywracał uśmiech na twarzy, umilał podróż i ZAGŁUSZAŁ ROZMOWY/ PLOTKI starszych pań w autobusach ;)

6. Klucze- wydają się tak oczywiste w torebce, ale nie u każdego (np. nie u mnie :D). Zdarzało mi się wyczekiwać na klatce schodowej na osobistą dostawę kluczy, tylko dlatego, że ich zapomniałam. Jak widać, wszystko jest możliwe. Nie zapominajcie KLUCZY, nigdy nie wiadomo, kiedy zechcemy otworzyć nowy rozdział, czy drzwi do czyjegoś serca!

7. Guma (do żucia)- inne też możecie, ale to wedle potrzeby… ja jednak miałam na myśli tą do żucia :D Nie używajcie jej jako zamiennika pasty do zębów!!! Gdy zdarza Wam się jeść na mieście, a nie zawsze mamy przy sobie szczoteczkę, guma odświeży oddech po posiłku i zniweluje jego zapach, tylko w tej sytuacji jest to usprawiedliwiona alternatywa dla pasty!

 

Dziękuję za wspólną podróż, która już dobiegła końca. Mam nadzieję, że Was nie zamęczyłam i z przyjemnością zwiedziliście ten obiekt!

Oprowadzała Was,

AiB

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *